Nasz mały ostatnio mówi już całymi zdaniami i nikogo to nie dziwi, że jakby mógł to by mówił 24 h/dobę, ale dzięki Bogu musi spać i wtedy jest cisza :) A to kilka ciekawostek i ciekawych sytuacji:
1. Aruś przychodzi do mamy: Mamusiu daj powąchać Arusiowi kawy?"
Mama wstaje idzie do kuchni i wyciąga puszkę z kawą, na to synek "Dziękuje mamusiu" po czym wącha i mówi "Kawa taty dzidziuś pamięta"
2. Rano Aruś woła z łóżeczka "Mamo, mamo, mamusiu"...po czym wstaje do niego tata a Aruś na to "Chce mamy tata nie"
3. Dziś smyk stoi w kuchni i liczy " Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewieć, dziesięć..." No tak przyszły mamtematyk nam rośnie - to po mamusi :)
4. Wchodzi Aruś do sypialni po raz kolejny bo uczymy go usypiać szybko i samodzielnie, ale on oczywiście chce jeszcze siku, mówić, film, bajeczke i tak dalej i dalej...więc mama mówi "Aruś idz spać do pokoju" A na to Aruś" Chce bawić mam urodziny" i wytłumacz dziecku że urodziny ma w czwartek ;)
5. "Mamusiu nie mam picia", "przecież miałeś całą butelkę?", Aruś na to "miś wypił" A po chwili "Nie miś tylko Aruś ..."